Friday, January 27, 2006

epilog

a wracalismy przez stolice Burkina Faso, o melodyjnej nazwie...



KONIEC

dodajdo.com

8 Comments:

Blogger ga said...

bardzo wam, chlopcy, dziekuje, za te historie, a w szczegolnosci tobie, marcin, komentarze sa naprawde zjawiskowe ;)
musze powiedziec, ze malo ktora lektura i album w ostatnim czasie byly tak przyjemne, jak relacja z waszej podrozy.
zycze co najmniej tak udanych wypraw w przyszlosci!
a.

3:51 PM  
Anonymous wojtek said...

Ja tez sie przylaczam do podziekowan. Zarzynajac sie w biznesie prawie juz zapomnialem jak to fajnie jest odkrywac zakrecone zakatki ziemi. Spadam do Kirgizji- nara.

6:36 AM  
Anonymous Anonymous said...

trochę ciężka ta strona - może warto ją pokawałkować żeby łatwiej się oglądała...

3:25 PM  
Blogger Makati said...

i tak trzymac swiatek!
to tylko taki blog na szybko, porzadna i uporzadkowana stronka bedzie zrobiona z czasem. zreszta nie trzeba calosci przeciez na raz ogladac :)

5:18 PM  
Anonymous Anonymous said...

Nieźle chłopaki nieźle :) Trzymam kciuki za następną wyprawę o której się właśnie dowiedziałem z Trampa :>

Rudmain

10:27 AM  
Anonymous Adrianoo said...

extra wyprawa, jestem sympatykiem merca i gratuluje wam pomysłu... trzymajcie się!!

11:35 AM  
Anonymous Anonymous said...

Witam panowie, zaintrygowala mnie wasza rejestracja z Rudy Slaskiej:) Ja sie tez wybieram na trase do Afrykli zachodniej. Dajcie jakies namiary na was, bo mam kilka pytan. Dzieki.
bluefil@hotmail.com

10:55 PM  
Blogger mushroomsandmoustaches said...

Panowie jesteście szaleni :)/ Gratulacje!

1:16 AM  

Post a Comment

<< Home